-

Greenwatcher : "Od kiedy nie jesteśmy karmą dla wielkich kotów, boimy się samych siebie"

Komentarze użytkownika

@Puszcza Białowieska (17 kwietnia 2018 13:26)

Zgadzam się, że prof. Szyszko zamknął się na rzeczywistość obecności UE w Polsce i dlatego przegrywa, ale co do przyczyn to zgody nie ma.       

Greenwatcher
18 kwietnia 2018 08:17

@Puszcza Białowieska (17 kwietnia 2018 13:26)

Ochrona przyrody jest poprzedzona i odbywa się w procedurze. Taki jest system prawny i zarządczy,  a jest praktykowany na długo zanim wdepnęliśmy w UE. Puszcza także podlega takiemu planowaniu, nawet wtedy kiedy zżera ja na potęgę kornik lub nawet powali ją wichura, a więc coś co wydaje się nieprzewidywalne (w przypadku kornika to przesada, ale wichurę trudno przewidzieć, choć jest pewne, że kiedyś będzie). Nawet dla zjawisk katastrofalnych mamy gotowe ścieżki postepowania, ale trzeba to wiedzieć i robić, a lista zanichań jest - oj długa.

Przestrzeganie procedur i ich egzekucja to jest kwintesencja UE. To oczywiste. Ludzie kto jeszcze tego nie rozumie? No wszyscy to wiedzą, dlatego to jest nie tylko niekompetencja ministra i jego ekipy, ale głupi kozacki numer (za red. Michalki ...

Greenwatcher
18 kwietnia 2018 08:16

@Puszcza Białowieska (17 kwietnia 2018 13:26)

Odpowiadam na pytania.

1. Będzie można i nadal jest prowadzona w Puszczy gospodarka leśna (poza parkiem narodowym i rezerwatami), w tym pozyskanie drewna.

2. Główna teza wyroku, na razie tylko taką znamy, jest taka, że naruszone zostało prawo UE. Nie można było ciąć bez uwzględnienia prawa UE, które od 1 maja 2004 jest także prawem krajowym. Gdyby prawo zostało uwzględnione to można było ciąć, ale prostej procedury  zaniechano. A czego nie uwzględniono proszę zobaczyć tutaj

http://greenwatcher.szkolanawigatorow.pl/zanim-zapadnie-wyrok-tsue-na-puszcze-b

3. Kto jest winien? Listę otwiera prof. Szyszko. Piszę to z żalem, bo człowieka szanuję.

Greenwatcher
17 kwietnia 2018 23:36

@Puszcza Białowieska (17 kwietnia 2018 13:26)

Przegrana była łatwa do przewidzenia już w grudniu ubiegłego roku

http://greenwatcher.szkolanawigatorow.pl/zanim-zapadnie-wyrok-tsue-na-puszcze-b

 

Greenwatcher
17 kwietnia 2018 23:34

@Dmuchawców jest za dużo (11 kwietnia 2018 14:06)

Amen.  (i dziękuję, a termin swormiści jest pionierski - będę niecnie wykorzystywał)

Greenwatcher
13 kwietnia 2018 22:50

@Woły na wypasie – na manowcach Biblioteki Historii Gospodarczej Polski (12 marca 2018 10:20)

O i tu Pan dotknął do żywego. Jak wyglądał w przeszłości las?  Przy potęgującym się zapotrzebowaniu na opał? Przy zbieractwie chrustu i wybieraniu posuszu, przy produkcji węgla drzewnego i smoły? Przy zapotrzebowaniu na drewno konstrukcyjne domów, dróg, kolei, statków? Przy wielkim eksporcie tego surowca z Rzeczpospolitej, a potem zaborów?  Jak wyglądał ten las? Jak przetrwał tę eksploatację, jakie były jej zasady  i jaka ona była? Może się okazać, że to obecnie mamy złote czasy lasu, a i tak nie pozwolą nam się z tego cieszyć .

Dzisiaj wiemy jak ma wyglądać.  Są parametry, wskaźniki itp. np.:

Należy uwzględniać martwe drzewa i części drzew leżących i stojących od 7 cm grubości w cieńszym końcu; nie wlicza się pniaków.

Bie ...

Greenwatcher
14 marca 2018 08:30

@Woły na wypasie – na manowcach Biblioteki Historii Gospodarczej Polski (12 marca 2018 10:20)

Dobry trop, ja pamiętam Świnskie Obórki z niemal środka lasu Wielkoposliego Parku Narodowego. Ta nazwa też mnie zastanawiała. A co to było ? No własnie małe, płytkie epizodyczne jeziorka, a raczej duże kałuże, błotka do taplania. Myślałem, że to może chodzi o dziki, ale może właśnie o wypas świń w lesie?  Na gorące lato jak znalazł.  

Dzięki.  

Greenwatcher
12 marca 2018 23:39

@Woły na wypasie – na manowcach Biblioteki Historii Gospodarczej Polski (12 marca 2018 10:20)

I jeszcze. Wspomniany Jarosław Leitgeber pisał w 1929 tak:

Handel trzodą chlewną był wiecej wewnetrzny, krajowy aniżeli postronny. Tylko Wielkopolska wywoziła poważniejszą ilośc świń do Ślaska i Saksonji (str. 298). 

 

Greenwatcher
12 marca 2018 23:28

@Woły na wypasie – na manowcach Biblioteki Historii Gospodarczej Polski (12 marca 2018 10:20)

Dziekuję za ten "świniowy" wątek. Oczywiscie daje wiele do myślenia - także takiego dla mnie, a więc oddziaływań na przyrodę.

Dąbrowa szlachecka w tej lokalizacji to po prostu cudowne. Dziękuję. Gdyby jakaś młodzież, zechciała wykorzystać metody systemu informacji geograficznej to wiele szlaków Baszanowskiego udało by sie dokładnie prześledzić. 

A do pamiatek hutniczych dorzucę moje ulubione Miedzichowo z pogranicza województw lubuskiego i wielkopolskiego.  

Greenwatcher
12 marca 2018 15:19

@Woły na wypasie – na manowcach Biblioteki Historii Gospodarczej Polski (12 marca 2018 10:20)

Dziekuję, oczywiście że tak. Pisałem o tym w tekście, a rozległe o Krakowie i Błoniach w książce Baszanowskiego. 

Na pewno byłoby łatwiej z Błoniami, których mamy w Polsce ponad 100, na pamiątkę dawnych pastwisk i łąk w miastach, miasteczkach i wsiach. Jarmarki wołowe - pisze Baszanowski - odbywały się zawsze na podmiejskich błoniach (str. 216). Jednak błonia to nie las …

Po prostu las jako miejsce postoju, wypasu i przepędu jest historycznie o wiele ciekawszy, ale można też podobną mapkę zrobić z Błoniami. To nasza przewaga nad czasami Baszanowskiego, w których nie miał komputera i bazy danych miejscowości. 

Greenwatcher
12 marca 2018 14:40

@Chasydzi... (3 marca 2018 00:34)

Dziękuję. Mam wrażenie, że większość Polaków właśnie tak wyobraża sobie przeciętnego mieszkańca Izraela, a nie jakiegoś garniturkowego Netanjahu. A właściwie dlaczego? Przecież w hollywoodzkich produkcjach taki typ-stereotyp jest gdzieś na trzecim planie kadru, gdzieś przechadza się po drugiej stronie ulicy, stoi tyłem na korytarzu. Widać mają jakiś problem … powiedziałbym tolerancji. Jak tu pokazać takiego Żyda manifestującego swoją wiarę? A jednocześnie tak „zabytkowego”? Być może dlatego przemyca się, niemal zawsze, jakieś wspomnienie postżydowskiego obyczaju: bar micwę, obrzezanie, z rzadka koszerność. I to już wystarczy by film i bohater byli poprawnie spozycjonowani.  Nomen omen Klatka dla ptaków, w którym „miły gej”, z żyd ...

Greenwatcher
3 marca 2018 08:02

@Polacy, Żydzi, statystyka i bałagan (2 lutego 2018 19:04)

Kapitalny materiał. Bardzo dziękuję. Tam gdzie fakty, a nie emocje nawet w SN obecność uczniów jest niestety mniejsza. Życzę by tekst przyciągnął tłumy.

A wniosek:

Jeśli kwantyfikatorem ma być rodzaj obywatelstwa, to Żydzi, którzy byli obywatelami polskimi ponieśli ofiary wskutek działania innych obywateli polskich, zatem jest to sprawa wewnętrzna i rzecz dla instytucji Państwa Polskiego jako kontynuatora prawnego II RP.

I nic nikomu z zewnątrz do tych spraw.

jest jednym z najważniejszych w dyskusji wewnątrz i na zewnątrz o okresie II RP, Polsce Ludowej i IIIRP.

Znakomicie obrazują to zdarzenia i los dochodzeń o nich z Jedwabnego i Kielc – sztandarowe pozycje w antypolskiej narracji mediów zagranicznych i tych ulokowanych w Polsce. W stulecie o ...

Greenwatcher
3 lutego 2018 09:10

@Trochę statystyki okołoholokaustowej (1 lutego 2018 15:04)

Dzięki, ale to nie miało i nie ma znaczenia, nawet w tych dwóch przykładach, które podałem. 

Greenwatcher
1 lutego 2018 17:37

@Trochę statystyki okołoholokaustowej (1 lutego 2018 15:04)

Zgłaszam się nie do odpowiedzi, ale z pytaniem. A jak wyglądała sprawa obywatelstwa w II Rzeczpospolitej?  Ludność polska – obywatel Polski. A ludność żydowska, ludność białoruska, ludność ukraińska? To byli obywatele czego w granicy II RP? Jakiego państwa? Żydowskiego? Przechodzimy nad niebagatelnym problemem do uproszczenia podziału Polak-Żyd. Wyznanie bądź pochodzenie nie jest obywatelstwem. Posłużę się dwoma poważnymi przykładami. Żydzi, uciekinierzy z Polski, złapani z paszportem polskim we Francji, przez policję francuską, byli w pierwszej kolejności wydawani Niemcom ponieważ nie byli obywatelami Francji. Dopiero potem Francuzi łapali swoich wyznawców judaizmu.  Jak słyszałem, w ostatnich latach kilka tysięcy Izraelczyków poprosiło i otrzymało obywat ...

Greenwatcher
1 lutego 2018 17:22

@Brigitte MaBeNa (24 stycznia 2018 15:33)

W Szkole Nawigatorów wszyscy się uczymy i to lubię najbardziej. Ja w oślej ławce. Pan Henryczek tyle razy już spostponował pracę swojego poprzednika, jakby ten był, co najmniej, z jakieś platformianej  opozycji. To jest groteskowe. Jak ktoś chce niech traktuje to jako niefortunne wypowiedzi, ale prof. Szyszko nie walił tak w pracę Grabowskiego i Korolca, o których już wszyscy zapomnieli, a szkoda.

Greenwatcher
25 stycznia 2018 17:43

@Brigitte MaBeNa (24 stycznia 2018 15:33)

Człowiek się zastanawia, a tu proszę, pan minister Henryk Kowalczyk odpowiada (cytuję całość za portalem wPolityce.pl):

Zapytany o projekt ws. zakazu hodowli zwierząt futerkowych, powiedział:

Właściwie przy obecnym rozwoju przemysłu i możliwości ubrań dość ciepłych z tworzyw sztucznych, spokojnie można zrezygnować z futer.

https://wpolityce.pl/polityka/378217-minister-srodowiska-deklaruje-chce-sie-zastosowac-do-wyroku-trybunalu-sprawiedliwosci-ws-wycinki-w-puszczy

 

Ze swej strony skromnie podpowiadam, że przecież i ocieplenie ma być.  

Greenwatcher
25 stycznia 2018 16:48

@Brigitte MaBeNa (24 stycznia 2018 15:33)

Jak już wspomniałem, być może próbuje zrozumieć coś w czym nie ma jakieś finezji, jakieś strategii, taktyki itp., jak ten Koziołek Matołek szukam Pacanowa. Utwierdza mnie w tym wypowiedź ministra środowiska pana Henryka Kowalczyka, który prezesa Jarosława Kaczyńskiego postrzega tak:  

Nie od dziś wiadomo, że prezes Jarosław Kaczyński jest zdecydowanym przeciwnikiem wszelkiego rodzaju łowiectwa i zabijania zwierząt, natomiast też rozumie sytuację np. w rolnictwie, no że jest to zło, ale zło konieczne. Bez tego nie ruszymy z walką z ASF, a jeśli tego nie zrobimy, to będzie w rolnictwie tragedia.”

Zaznaczam, że jest to fragment wywiadu udzielonego w Radio Plus o ponownej konsultacji ustawy z dnia 14 grudnia 2017 r. o zmianie niektórych ustaw w ...

Greenwatcher
25 stycznia 2018 09:36

@Brigitte MaBeNa (24 stycznia 2018 15:33)

Czytam z zainteresowaniem. Ta nieekologicza to była nasza flota jak przypuszczam?  

Greenwatcher
24 stycznia 2018 22:43

@Brigitte MaBeNa (24 stycznia 2018 15:33)

Dobry trop. 

Greenwatcher
24 stycznia 2018 20:42

@Brigitte MaBeNa (24 stycznia 2018 15:33)

Dziękuję, nie wiem czy znane ale polecam: https://www.youtube.com/watch?v=4wrAdFYoDy8

"Zrównoważony rozwój - uniwersalna religia pogańska" - Dr Aldona Ciborowska. Jest tam wiele poważnych inspiracji do samodzielnego myślenia o rzeczach naszych codziennych. Niby drobnych, a to plastikowe nakrętki, a to segregacja ...

Greenwatcher
24 stycznia 2018 20:19

 Poprzednia  Strona 2 na 4.    Następna