-

Greenwatcher : "Od kiedy nie jesteśmy karmą dla wielkich kotów, boimy się samych siebie"

Komentarze użytkownika

@Uciekające kuraki (6 września 2018 11:58)

Dziękuję za nawet chęć przeczytania tekstu, który w bogatej w przedmioty SN jest egzotyczny. A tym bardziej za jego lekturę. A co do zmian w przyrodzie? Spoglądam na siebie i widzę proces, zmiany, a nie stan. Dlaczego w przyrodzie miałoby być inaczej? Czego uczy historia życia na Ziemi?  

Ci którzy zawładnęli światem wyobrażeń masowych o przyrodzie i w ochronie przyrody wmówili większości, że ma być stan – a referencją preindustialny. Poprzez końskie dawki emocji - jak to mówi i pisze rektor SN Gabriel Maciejewski, poprzez hasła takie jak np. jak zniszczenie przyrody, zanieczyszczenie środowiska, gatunki zagrożone, zachwianie równowagi, bomba demograficzna, katastrofa ekologiczna, ostatnia puszcza w Europie, wywołali kompulsje powszechne ...

Greenwatcher
8 września 2018 07:44

@Latający Uniwersytet Leszczynowy - rozwinięcia ciąg dalszy (7 września 2018 09:46)

Rektorze LUL, chyle czoła i b.dziękuję za perfekcyjny wykład.

Greenwatcher
7 września 2018 10:53

@Latający Uniwersytet Leszczynowy - wstęp (5 września 2018 08:51)

Prof. Tryjanowski to znakomity wybór. Naukowiec znienawidzony przez ekologistów, w szczególności ornitologów ekologizujących, i znaczną cześć środowiska drożdży (http://gabriel-maciejewski.szkolanawigatorow.pl/czy-prowincjonalne-osrodki-naukowe-to-hodowla-bakterii). Wydaje mi się, że przy aferze z „zamkiem w puszczy” również i jego ktoś próbuje uszczelnić.  

Greenwatcher
5 września 2018 09:24

@Szkoła Nawigatorów. Nr 4 specjalny. Polsko-żydowski. Spis treści. (8 sierpnia 2018 13:04)

Brawo, życzę - podobnie jak z tysiącem lat naszej wspólnoty - szybkiego dodruku. 

Greenwatcher
8 sierpnia 2018 13:51

@1000 lat naszej wspólnoty - wznowienie (30 lipca 2018 13:32)

Dziękuję, wielu autorów SN, włącznie z Panią, miałoby wiele do powiedzenia w przedmiotach programu, a pewnie i pozmieniałoby wiele. Ja tu lubię studiować, a dla młodzieży jaskółka, poza chwalebnymi  inicjatywami Gabriela Maciejewskiego, jest. I to też cieszy. 

Greenwatcher
30 lipca 2018 19:38

@1000 lat naszej wspólnoty - wznowienie (30 lipca 2018 13:32)

Dobra wiadomość, a na UAM w Poznaniu startuje kierunek studiów Gospodarka i ekonomia w dziejach. Podreczniki wydawnictwa jak znalazł, nawet wtedy gdy nie trafią na listę obowiązującej lektury studentów. Jednak kto się temu oprze przy serii wydawniczej o wołach, kopalinach, czerwcu, zbożu, bankach, szlakach ....

Super.  

Greenwatcher
30 lipca 2018 15:28

@Rozmowa z profesorem Grzegorzem Kucharczykiem (7 lipca 2018 12:28)

Wielkie podziękowanie za wywiad i tyle inspiracji.

Kto jest dzisiaj Nieśmiertelną Rzeczpospolitą w rozumieniu testamentu politycznego Hohenzollernów? Czy spadkobiercy jeszcze w ogóle są? - po zlikwidowaniu szlachty i ziemiaństwa? Kapłani?  Jaką spadkobiercy mają moc, jeśli w ogóle, sprawczą?

Może będzie łatwiej odpowiedzieć na to kto jest dzisiaj „hohenzollernami” i z kim trzeba się dogadać by mieć pieczę nad krajem między Odrą a Bugiem?

Czy jesteśmy już tylko nadbałtycką kolonią ze zmieniającycmi się namiestnikami, bo Niemiertelnej już nie ma?

Greenwatcher
9 lipca 2018 06:37

@Wisła Warszawska – zarys problemu i jego rozwiązania w aspekcie planów rządowych (3 lipca 2018 17:39)

Wiem, ze Pan uogólnia z tym rezerwatem, ale dla porządku od razu zaznaczmy, że krajowe formy ochrony przyrody nie mają większego znaczenia. Obecnie liczy się tylko Natura 2000, która większość tych form, z rozmysłem, a ze skutkiem utraty suwerenności, pokryła, ale i na to są rozwiązania. Prawda, że jeśli pojawi się silny gracz, który chce zrobić interes to problemu budowy nie będzie. Nie widzę takiego, a Pan już o tym nieraz pisał. Istnieje jednak życie pozaunijne i na to powinniśmy być przygotowani. Dla wielu (włączam tu i siebie) nowe uniwersum jest trudne do odnalezienia, a przecież byliśmy już we wschodnioeuropejskim bloku socjalistycznym, który też miał być wiecznie żywy, a jednak go ktoś przejął.  

Jeżeli większość rolników w Polsce jest ...

Greenwatcher
5 lipca 2018 10:45

@Wisła Warszawska – zarys problemu i jego rozwiązania w aspekcie planów rządowych (3 lipca 2018 17:39)

Panie Zbigniewie, bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Pan znowu w wodnym temacie.

Istotą rzeczy jest to czy IMPERIUM faktycznie chce prze Wisłę budować korzytarz transportowy, czy jest to tylko ściema.

 

Na Wiśle, na odcinku od Gdańska do Warszawy, mamy:

- 16 rezerwatów przyrody (w tym dwie otuliny) i kolejne 14 w promieniu 1 km od osi rzeki;

- 3 parki krajobrazowe i kolejne 4 w promieniu 1 km od osi rzeki;

- otulinę Kampinoskiego Parku Krajobrazowego i granicę parku w promieniu 1 km od osi rzeki;

- 12 obszarów chronionego krajobrazu i kolejne 5 w promieniu 1 km od osi rzeki;

 

I teraz to co najlepsze, a co wykorzystuje UE, by za pomocą tubylczej zielonej kolumny, więzić potencjał rozwoju:

- 3 obszary Natura 2000 tzw. ptasie (Doli ...

Greenwatcher
5 lipca 2018 08:40

@Chyba wilk pogryzł, ale zastrzelili psa (29 czerwca 2018 13:34)

Pozostając w bolesnej dygresji Wolframa mamy skutki synergii bojówki i banku. Atak na rolnictwo i rolników jest bardzo zaawansowany. Wśród moich znajomych rolników, wszyscy, po prostu wszyscy są zadłużeni. Ziemia i ich gospodarstwa tylko formalnie należą do nich, a nie tak dawno, bo niewiele ponad sto lat temu, w czasach gdy nie było własnego państwa, Kościół zakładał tu banki ludowe by rynek dóbr masowych pozostał w rękach ich dziadów.

Greenwatcher
2 lipca 2018 07:53

@Chyba wilk pogryzł, ale zastrzelili psa (29 czerwca 2018 13:34)

Crème de la crème. Dzięki. 

Greenwatcher
30 czerwca 2018 13:03

@Chyba wilk pogryzł, ale zastrzelili psa (29 czerwca 2018 13:34)

Dziekuję, nie wiedziałem i chętnie wykorzystam. Diagnozę ogółu takich przypadków i ich sens opisał pieknie Wolfram. 

Greenwatcher
30 czerwca 2018 12:59

@Marka poznańska czyli nie dla psa kiełbasa (26 maja 2018 05:27)

Dziękuję Panie Pioter. Nie wiedziałem. Między Poznańczykami, a Naczelnikiem chemii nie było. Samodzielni, zaradni i zwycięzcy stanowili zagrożenie dla mitów: „tradycji” Legionów, „zwycięskiego” Powstania Styczniowego i wreszcie samego „spiżowego” wodza. Ciekawe jak potoczyłaby się historia z własnym "biletem", noemen omen, do wolności.    

Greenwatcher
26 maja 2018 07:28

@Gospodarka dawnej Polski u szczytu potęgi (XVI-XVII w.) (18 maja 2018 18:16)

Jak to wszystko wodą chodziło?  Z prądem i pod prąd? Można poczytać na stronie polecanej przez p. Zbigniewa pt. Żegluga śródlądowa wczoraj, dziś, jutro

A tu dla zachęty dwa zdjęcia z artykułu p. Adama Reszki pt. Galar i krypa  

Galar w Gdańsku, wyładowany zbożem,  z 2 poł. XVIII w.